- Wyprawy -

Lofoty i Senja

Dostępne terminy

24.07-02.08.2026 Lofoty —> Senja
15.07-24.07.2026 Senja -> Lofoty

Cena

6450 PLN

Wielkość grupy

12 osób

To podróż przez serce najpiękniejszych zakątków północnej Norwegii — od surowych szczytów Lofotów po dziką, tajemniczą wyspę Senja. Czeka nas pełne zanurzenie w naturze: codzienne górskie wędrówki, noclegi pod namiotami na plażach i czas, który płynie wolniej — w rytmie przyrody.

Latem nie zmrużysz oka przez zachwycające noce polarne, a pod koniec sezonu być może zatańczy nad nami zorza. Przemierzając wyspy promami i malowniczymi trasami samochodowymi, każdego dnia będziemy odkrywać nowe horyzonty — dosłownie, ale również w sobie.

Będzie prosto, będzie dziko, będzie prawdziwie. Będziemy wspólnie gotować śniadania nad morzem, kąpać się w lodowatej wodzie, chwilę po tym, gdy wyskoczymy z rozgrzewającej sauny.

Plan wyprawy

Przylot do Bodo wieczorem – możliwość przylotu z różnych miast w Polsce – przejazd na zakwaterowanie. Dla chętnych pójdziemy na krótki spacer w okolicach Bodo.

Cena zawiera:

Cena zawiera:
🧭 Opiekę pilota wyprawy
🚐 Transport – wynajem busa 9 osobowego, parkingi, promy i paliwo na wszystkie przejazdy
🏠 5 noclegów – 1 w hostelu, 4 w prywatnych domkach
⛺ Wynajem namiotów, gazy, kuchenki i drewno na ognisko
⛴️ Prom na plażę Bunes
🏘️ Wejście do wioski Nusfjord
🛡️ Ubezpieczenie
💰 Składkę na Fundusz Gwarancyjny i Fundusz Pomocowy

6450 PLN

Dodatkowe koszty

✈️ Loty z Polski do Bodo i Tromso (+ powrót) – ok. 1500 PLN
🍽️ Wyżywienie + żywność liofilizowana na noclegi pod namiotem (10x) – ok. 1200 PLN
🔥 Wejście do sauny (2 lub 3 razy) – ok. 200–300 PLN

~ 3000 PLN

Poznaj pilota

Cześć, jestem Jędrek! 👋🏻

Zagubiłem się w świecie spacerując szlakami wielu masywów górskich, kajakując różnymi rzekami, żeglując po kilku morzach i oceanie. Nocując u nieznajomych i na końcu świata zamieniając go w swój tymczasowy dom. W poszukiwaniu głębi odnalazłem swój rytm, wartości i sposób w jaki chce żyć. Poczułem chęć do dzielenia tego doświadczenia, wstępnie przez opowieści, później jako pilot wycieczek, a teraz jako organizator wypraw w ukochane kierunki świata. Z każdą realizowaną wyprawą spełniam nie tylko Wasze, ale również swoje marzenia.

Wierzę, że każda podróż jest zapisana w sercu człowieka zanim jeszcze wyruszy 
w drogę. Uwielbiam pracować z intencją i energią osób chętnych i otwartych na doświadczenia.

Nie czekaj na przygodę życia w Lofotach i Senji!

Informacje praktyczne

Nasza przygoda – czego się spodziewać:

To nie jest wyjazd, na którym świat ogląda się przez szybę. Tutaj wszystko dzieje się blisko. Budzisz się z widokiem na fiord albo ocean, parzysz kawę w chłodnym powietrzu i ruszasz w drogę, nie wiedząc jeszcze, co przyniesie dzień. Czasem słońce, czasem wiatr, czasem deszcz. Zawsze coś, co zostaje w pamięci.

Wieczorami siadasz przy namiocie albo w małym domku, zmęczony w dobry sposób. Ktoś gotuje, ktoś opowiada, ktoś patrzy w niebo, które nigdy do końca nie ciemnieje. Wszystko zwalnia i nagle czujesz, że jesteś dokładnie tam, gdzie trzeba.

To wyprawa dla tych, którzy chcą poczuć północ naprawdę. Nie przez atrakcje, ale przez drogę, ludzi i przestrzeń, która robi miejsce w głowie. Jeśli szukasz czegoś więcej niż zdjęć do galerii, to właśnie tutaj.

Wyżywienie:

Nie ma tu hotelowych bufetów ani sztywnej godziny kolacji. Dzień zaczyna się od kawy parzonej nad fiordem albo na plaży, gdzie wspólnie szykujemy śniadanie, jeszcze z piaskiem na butach i chłodem w powietrzu. Prosto, spokojnie, w swoim rytmie.

W ciągu dnia jemy tam, gdzie akurat jesteśmy. Czasem to ciepły posiłek w małej miejscowości, czasem szybki lunch po zejściu z gór, a czasem coś, co wyciągamy z plecaka, siedząc na skale nad oceanem.

Wieczorami, kiedy rozbijamy namioty albo wracamy do domku, znowu zbieramy się razem. Wyciągamy kuchenki, gazy, garnki i gotujemy to, co mamy pod ręką. Czasem są to liofilizaty, które po chwili zamieniają się w ciepły posiłek, czasem coś prostego z lokalnych sklepów. Najważniejsze jest to, że jemy razem, po długim dniu w drodze, z głowami pełnymi widoków i zmęczeniem, które smakuje najlepiej.

Transport:

Nasza droga zaczyna się już na promie, kiedy po raz pierwszy widzisz Lofoty wynurzające się z morza. Dalej jedziemy wspólnie busem, przemieszczając się między wyspami, górami i plażami. Każdy dzień to inny widok za szybą i inny kierunek na mapie.

Przeprawy promowe, kręte drogi nad fiordami i krótkie przejazdy między miejscami sprawiają, że sama podróż staje się częścią wyprawy. Nie ma tu długich, męczących transferów. Są odcinki, które chce się zapamiętać, zatrzymać i sfotografować.

To nie jest tylko środek do celu. To ciągła zmiana krajobrazu i rytmu, który prowadzi nas przez północ. Z miejsca na miejsce, coraz głębiej w jej surową przestrzeń.

Pogoda:

Na północy pogoda nie jest tłem. Jest częścią historii.

Rano możesz wyjść z namiotu w słońcu, a godzinę później iść w mgle, z wiatrem we włosach i kroplami deszczu na kurtce. Potem znowu się rozjaśnia. Tak po prostu jest. Lofoty i Senja nie lubią stałości. Każdy dzień wygląda inaczej i nigdy do końca nie wiesz, co przyniesie kolejna godzina.

Latem powietrze jest chłodne i świeże, nawet wtedy, gdy świeci słońce. Czasem trzeba założyć bluzę, czasem wiatr przypomina, że jesteś blisko oceanu. Wieczory są jasne, noce niemal nie istnieją, a światło ciągnie się godzinami, zmieniając kolory gór, fiordów i plaż.

To właśnie ta zmienność sprawia, że wszystko smakuje intensywniej. Ciepła herbata po deszczu. Słońce po burzowej chmurze. Cisza po wietrze. Nie przyjeżdżasz tu po idealną pogo

Ubezpieczenie:

Ubezpieczenie jest uwzględnione w cenie wyprawy.

  • Koszty leczenia: 60 000 EUR
  • Następstwa nieszczęśliwych wypadków: 15 000 PLN
  • Zgubiony bagaż: 2 000 PLN

Waluta i dokumenty:

Na tej wyprawie nie musisz martwić się formalnościami, ale warto wiedzieć, co mieć przy sobie, zanim ruszysz na północ.

W Norwegii obowiązuje korona norweska. Gotówka rzadko będzie potrzebna, bo prawie wszędzie zapłacisz kartą, nawet w małych sklepach i na promach. Telefon i karta w kieszeni wystarczą na całą drogę, a pieniądze stają się tylko dodatkiem, nie ciężarem.

Do wjazdu wystarczy dowód osobisty lub paszport. Nie ma wiz, nie ma skomplikowanych procedur. Wsiadasz w samolot i po kilku godzinach jesteś po drugiej stronie Europy, w świecie fiordów, gór i jasnych nocy.

Resztę zostawiasz za sobą. Tu liczy się tylko to, co przed Tobą.

Pocztówki z podróży uczestników wypraw